Jesień czy jeszcze lato – jak ubieracie dzieci?

Kochani jaka u Was pogoda? Teoretycznie wciąż mamy lato, ale w praktyce to już niewiele ta pogoda ma wspólnego z latem niestety… są dni gdy świeci słonko i jest ok. 18-20 stopni, ale chyba już czas pochować do garderoby letnie ubrania. Ja w każdym razie już tak zrobiłam: schowałam już sandałki, stroje kąpielowe i ręczniki, koszulki i sukienki na ramiączkach oraz krótkie spodenki. Nie sądzę, że będzie okazja je jeszcze założyć. Zostawiłam w szafkach natomiast bluzki z krótkim i sukienki z krótkim rękawkiem bo takie mogą być wciąż przydatne :)

Zawsze mam dylemat jak gdzieś jedziemy „dalej” niż własna wioska jak ubrać młodą, niby przemieszczamy się samochodem, ale jednak gdzieś tam przechodzimy na powietrzu. Zawsze starałam się jej nie przegrzewać, ale też boję się zawsze wiaterku, który może ją „przewiać”. Aktualnie zabieram zawsze taką kurteczkę fajną na cieniutkim polarku, ona jest bardzo cienka, ale jednak chroni ją uważam całkiem nieźle. Oczywiście nie ma mowy jeszcze o podkoszulkach, jeśli jest chłodniej po prostu wkładam bluzkę w spodnie :) nie ma też mowy o opaskach czy czapkach, no raz miałam ubrane gdy szłyśmy na spacer w deszczu w ubiegłym tygodniu – faktycznie było dość chłodno, ale czapka cieniutka.
Ja w ogóle wciąż staram się wykorzystywać jeszcze ubrania letnie tj. koszulki z krótkim czy getry, bo na koszulkę zawsze można narzucić bluzę, a jeśli bawimy się w domu lub w bardzo ciepłe dni na dworze to getry są w sam raz – przecież musi je wynosić bo za rok już będą za małe. Więc uważam, że po prostu trzeba je „zużyć” i tyle.

Jak wychodzimy „do ludzi” to wciąż ubieram ją jeszcze na jasno, na ciemne smutne kolory jeszcze przyjdzie czas.
Przyszły do nas niedawno fajne buciki z Aliexpress, różowe wyższe (nieocieplana wersja) miała ubrane już kilka razy i nawet na dłuższy spacer więc chyba są wygodne. Czerwone z frędzlami czekają jeszcze na płaszczyk :) Dodaję linki może komuś się przydadzą, ja polecam obie pary choć w te czerwone przyszły zafarbowane lekko tj. ta miękkie gumowa podeszwa – jakby od tego czerwonego, ale poza tym są ładne i lekkie. A tak na marginesie to mam do sprzedania takie jasnoróżowe bez ocieplenia rozmiar 28, 18 cm wkładka w środku – bo się pomyliłam i kupiłam za duże więc sprzedam za tyle za ile kupiłam czyli za 40 zł. My już mamy właściwe.

https://pl.aliexpress.com/item/Children-s-shoes-autumn-winter-2015-children-Korean-version-of-Martin-boots-leather-waterproof-boots-for/32596503277.html?spm=a2g0s.9042311.0.0.6DCPCW

https://pl.aliexpress.com/item/2015-shoes-female-child-big-bow-dot-platform-sandals-female-child-leather-sandals/32329111956.html?spm=a2g0s.9042311.0.0.6DCPCW

Staram się też ubierać małą w sukienki i rajstopki (cienkie lub takie średnie, ale absolutnie nie jeszcze bawełniane ciepłe), tak mi się podobają dziewczynki w sukienkach czy spódniczkach. Potem już jak będzie ciągle brzydko i zimno to też nie będzie mowy o tych częściach garderoby.

A jak jest u Was? porządki w garderobie zrobione? odzież letnia schowana na dobre? czy jeszcze wciąż macie nadzieję na piękne, gorące dni. Bo ja już chyba nie…

21469836_1073310039438374_717733597_n

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *