Jak dziecko potrafi nas zaskoczyć… i co nam w domu pachnie :)

Zbieram się i zbieram cały tydzień by znów coś napisać, ale ciągle „coś”, mam ostatnio tyle różnych zajęć i spraw, że dzień mija mi jak szalony Ostatnio moje dziecko znów mnie zaskoczyło, podejrzewam, że wiele z Was miało też takie sytuacje bo choć nie jest to chyba niczym szczególnym to jednak dla matki gdy „doświadcza” […]

Polecam :)

Dziś wpis typowo poleceniowy. Już od jakiegoś czasu się do niego przymierzałam, ale musiałam poczekać na wręczenie prezentów, żeby nikt wcześniej nie odkrył niespodzianki Chciałam Wam napisać recenzje i polecić sklepy/osoby u których ostatnio dokonałam zakupów i jestem bardzo z nich zadowolona. Zaczniemy od sklepu z personalizowanymi prezentami. Jak wiecie u mnie jest rok „40″, […]

Jak matka wybiera się na imprezę :) i znów o używanych ubrankach…

Dzisiaj wieczorem idę, a właściwie jadę na imprezkę, mojego męża kuzynka wyprawia „50″ urodziny w klubie w Gdyni, oczywiście idę sama bo Mario wyjechał, ale do tego już przywykłam Rzadko naprawdę rzadko gdzieś wychodzę więc stwierdziłam, że stanę „na rzęsach” ale pójdę na tą imprezę i koniec. Tym razem choć mogło wydawać się to banalnie […]

Usilne dążenie do ideału…

Dzisiaj chciałam Was zapytać o opinię, czy się ze mną zgadzacie, że coraz więcej kobiet po prostu „szaleje” i jakoś tak moim zdaniem fanatycznie dąży do zmniejszenia wagi pomimo tego, że naprawdę wyglądają dobrze? Chodzi mi tu o konkretne „przypadki”. Oczywiście ja nie mam nic do zdrowego stylu życia i odżywania, ale jak widzę ten […]

Jogurty Zott Primo – testujemy :)

Kochani właśnie testuję jogurty firmy Zott Primo, załapałam się do kampanii organizowanej przez trnd (www.trnd.com.pl). Już kiedyś brałam udział w ich akcjach i zawsze byłam bardzo zadowolona więc polecam zapisać się na platformę i czekać, aż Cię wybiorą Tym razem smakujemy jogurty naturalne Zott Primo. Ta kampania (jak jej podobne) polegała na samodzielnym zakupie produktów, […]

Ludzie niesłowni…

Dzisiaj będzie o ludziach, którzy obiecują, umawiają się, a potem po prostu „olewają”. Tak mnie naszło bo kolejny „przypadek” w moim otoczeniu miał miejsce. No nigdy nie zrozumiem osób, które się na coś umawiają, albo obiecują że np. przyjadą, a potem cisza. Już nie wiem który „rodzaj” takich ludzi jest najgorszy: ci, co nie dotrzymują […]

Zielona wzgórza nad Soliną – czy relacja z Bieszczad :) Hotel Zefir w Polańczyku

Kochani wróciliśmy – było cudownie!!!! Naprawdę szczerze powiem, że ten wyjazd był fajniejszy niż Majorka! Szok? No tak, sama jestem w szoku Ale od początku. Nigdy nie byliśmy w tamtych okolicach i choć bardzo bałam się jak zniesiemy podróż przez całą Polskę to zupełnie niepotrzebnie. Nie ukrywam, że duża zasługa tabletu na którego zakup się […]